Welcome to Dubai

„Ludzka wyobraźnia to jedyne ograniczenie w Dubaju” –  takie stwierdzenie często można usłyszeć od mieszkańców tego miasta.

Do niedawna była to mała osada rybacka otoczona zewsząd piaskami pustyni. Obecnie to kosmopolityczne centrum światowego handlu i finansów, mieszanka kultur, religii, połączenie historii  z nowoczesnością, gdzie zabytkowe budowle wkomponowują się w drapacze chmur i reklam świetlnych światowych firm. Po zakończeniu realizacji jednego projektu w głowach bogatych szejków rodzą się kolejne, niejednokrotnie szalone pomysły.

 

Stary Dubaj z wieżowcem Rolex w tle

Dubaj, czyli wszystko NAJ…Najwyższe budowle, najdroższe hotele, największe fontanny widziane z kosmosu, największe centra handlowe, najbardziej luksusowe, najbogatsze, najbardziej szalone. Stok narciarski w 50 stopniowym upale? Bezobsługowe metro? Klimatyzowane przystanki autobusowe? Tutaj wszystko jest możliwe…

 

 

Dubajskie fontanny

Burj Khalifa

Widok z trasy metra

 

Dubaj (arab. دبي, Dubayy) to stolica jednego z siedmiu emiratów o tej samej nazwie, które tworzą Zjednoczone Emiraty Arabskie. Leży na Półwyspie Arabskim  nad Zatoką Perską. Językiem urzędowym jest arabski, ale praktycznie wszędzie i z każdym świetnie można dogadać się w języku angielskim. Nawet jeśli jest to angielski w stylu ”Kali jeść, Kali pić”, zwłaszcza w przypadku taksówkarzy, czy mieszkańców Starego Dubaju;)

 

Do Emiratów najlepiej wybrać się w miesiącach zimowych, tj. od listopada do marca. Wówczas temperatura waha się między 20 a 30 stopni Celsjusza w dzień i 15 do 20 stopni w nocy. Jest to najlepszy czas na zwiedzanie i jakiekolwiek aktywności poza klimatyzowanymi budynkami hoteli czy centrów handlowych. W tym okresie można się też spodziewać przelotnych opadów deszczu, wyładowań atmosferycznych, czy też burz piaskowych.

Tuż przed naszym wylotem do Dubaju Narodowe Centrum Meteorologii ZEA wydało komunikat z ostrzeżeniem przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Wyglądało to prawie tak, jakby nadciągał armagedon. W rzeczywistości, poza kilkoma niegroźnymi chmurkami, nic groźnego się nie przydarzyło. Co więcej, pogoda była wspaniała. Temperatura ok. 27 stopni, pełne słońce. Idealnie jak na środek zimy;) Okazało się, że takie komunikaty ,w kraju gdzie zwykle panuje upalna pogoda, są wydawane trochę na wyrost. Mieszkańcy nie są po prostu nauczeni jazdy w trakcie deszczu, jest mnóstwo wypadków. To co w naszym kraju jest „chlebem powszednim”, czyli wiatr, burza czy deszcz, w Emiratach może być sytuacją zagrażającą życiu.

Ostrzeżenie meteorologiczne

Metropolia Dubaj liczy dwa miliony mieszkańców, z czego  zaledwie 16% to obywatele ZEA(osoba, której rodzice są obywatelami Emiratów).Nawet małżeństwo z obywatelem ZEA nie daje prawa do paszportu. Dubaj to miasto wielokulturowe. Najliczniejszą grupę stanowią Hindusi, Pakistańczycy, Filipińczycy, a także obywatele Tajlandii czy Indonezji. Polaków, wg szacunków Ambasady Polskiej w Abu Zabi, jest ok 2 tysięcy w całych Emiratach.

 

Religią dominującą jest tutaj Islam, ale licznie reprezentowani są też hindusi, chrześcijanie czy buddyści. Uwaga, wybierając się na wakacje, dobrze jest sprawdzić czy nie trafimy na okres ramadanu. Turyści są również  zobowiązani, pod groźba kary finansowej, do przestrzegania jego zasad. Tak jak w hotelach dostaniemy normalnie posiłki, tak już poza nimi możemy mieć trudności z zakupem jedzenia czy picia. Sklepy z żywnością, restauracje są bowiem zamknięte od rana do zachodu słońca. Spożywanie publiczne potraw lub picie wody uważa się w trakcie ramadanu za bardzo obraźliwe!!!

Niech nie zdziwi Was częste(5 razy dziennie) nawoływanie do modlitwy z minaretów. Można je też usłyszeć w centrach handlowych, gdyż również tam są wyznaczone specjalne pomieszczenia do modlitwy(osobne dla kobiet, osobne dla mężczyzn)

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *